“Inwestując w medycynę od początku wychodziłem z założenia, by nie zwracać uwagi na pieniądze, ale robić dobrze to, co jest do zrobienia” – dr n. med. Grzegorz Goryszewski, Prezes Grupy Allenort

Czy po sukcesie prywatnej kardiologii interwencyjnej Grupa ALLENORT planuje zrewolucjonizować polską psychiatrię?

Słowo rewolucja w organizacji systemu leczenia w jakiejkolwiek dziedzinie medycyny, raczej nie jest  właściwe. Odpowiadając na pytanie,  tak – psychiatria jest jedną z tych dziedzin medycyny, w której można zrobić w naszym kraju jeszcze naprawdę wiele dobrego. To nadal niechciane dziecko systemu, dziedzina mało spektakularna terapeutycznie, mało widowiskowa medialnie i nadal jest traktowana jako wstydliwa. Dlatego uważam, że w wysoko rozwiniętym, cywilizowanym kraju, za jaki chcielibyśmy uchodzić, psychiatria powinna znaleźć godne miejsce w medycynie i godnie służyć pacjentom.

Czy istnieje recepta na sukces w sektorze prywatnej medycyny w Polsce?

Przez ostatnie 70 lat mamy w Polsce do czynienia ze zjawiskiem absolutnie wyjątkowym w skali świata. Wszyscy wiedzą, że nie można rozmawiać o medycynie w oderwaniu od pieniądza. Wszyscy wiedzą, że dopłaty do świadczeń zdrowotnych, chociażby w symbolicznym wymiarze byłyby samoleczące system. Nikt tego jednak głośno nie przyzna, uznając to za publiczna gilotynę. I co najciekawsze, nie jest piętnowane to, że pacjent płaci szpitalowi za parking 5 zł, gdy ten przyjedzie do poradni przyszpitalnej samochodem, natomiast 2 zł za wizytę lekarską jest skokiem na swobodę obywatelską i wolny dostęp do opieki zdrowotnej.

Zazwyczaj uważa się, że medycyna nie jest gałęzią gospodarki, która może i powinna przynosić dochód.  To błąd, medycyna oprócz misji, którą ma wpisaną w swoje założenia, czy tego chcemy czy nie, musi być osadzona w realiach ekonomii i musi się w tych ramach odnaleźć. To trudne, ale musi się znaleźć miejsce na misję, na człowieka, na pomoc, ale również miejsce na pieniądze. Warunkiem jednak moralności w medycynie, jest to, aby zachować balans i właściwe proporcje pomiędzy misją i pieniędzmi. Jeśli ten balans jest zachowany, jeżeli profesjonalnie i uczciwie podejdziemy do procesu leczenia, bez nastawiania się na sukces finansowy, satysfakcja finansowa pojawi się sama. Nikt nie będzie mieć co do tego wątpliwości, tak jak nikt nie ma wątpliwości, że sprzedaż chleba, który jest nam niezbędny do życia, jest moralnie właściwa.

Dlaczego psychiatria, a nie na przykład onkologia?

ALLENORT miał w swojej historii romans z onkologią. Było to sprowadzenie do Polski technologii Gamma Knife, która służyła i nadal służy Polakom w leczeniu guzów mózgu. Bardzo chętnie zaangażowalibyśmy się w leczenie onkologiczne w Polsce, jako prywatna firma, chociaż onkologia jest jedną z tych dziedzin medycyny, która jest bardzo kosztowna, wymagająca inwestycji na poziomie wielu set milionów złotych, dlatego myślenie o leczeniu nowotworów musi być bardzo dalekosiężnie. Rozwiązania systemowe w Polsce zniechęcają do tak dużych inwestycji, ponieważ nie można przewidzieć zmian, które nastąpią w gospodarce czy w regulacjach prawnych.

ALLENORT zaczynał swoją działalność od kardiologii, a nasza ogólnopolska sieć klinik, przyczyniła się do zmiany jakości w medycynie i sposobie myślenia o niej. Wprowadziliśmy unikalny model pomocy pacjentowi zawałowemu, a zabiegi ablacji zaburzeń rytmu serca stały się naszym specjalnością

Nasze obecne zainteresowanie psychiatrią i chęć inwestowania właśnie w tę dziedzinę medycyny jest spowodowane w pewnym sensie niechęcią systemu do realizacji kompleksowych rozwiązań w psychiatrii i brakiem odpowiedzi na wciąż rosnącą potrzebą niesienia pomocy w tym zakresie. Ta dziedzina również wymaga inwestycji, ale przemyślany projekt i zaangażowanie zespołu doświadczonych specjalistów niewątpliwie gwarantują sukces.

Czym w takim razie Państwa poradnie i szpital będą się różnić od innych, już istniejących, tego typu placówek w Polsce?

Może nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, ale psychiatria, psychologia I psychoterapia, zaraz po stomatologii jest najbardziej sprywatyzowaną dziedziną medycyny w Polsce.  80 proc. czasu leczenia pacjentów odbywa się w zaciszu prywatnych gabinetów. Nie ma to jednak nic wspólnego z systemową, pełną opieką w tym zakresie. Lekarze pracujący w prywatnych przychodniach czy gabinetach muszą ograniczyć się wyłącznie do pomocy ambulatoryjnej. Kiedy zachodzi potrzeba czasowej hospitalizacji lub dłuższego, rehabilitacyjnego pobytu w specjalistycznym ośrodku, lekarz może jedynie wystawić skierowanie i zalecić zapisanie się do długiej kolejki oczekujących, w warunkach dobrze nam wszystkim znanych, z czego pacjent na ogół rezygnuje.

Celem naszej firmy jest stworzenie kompatybilnego ze sobą systemu opieki nad pacjentem psychiatrycznym. Systemu ambulatoryjnego i stacjonarnego, w którym ten sam lekarz czy psychoterapeuta będzie mógł wysłać pacjenta do znanego mu ośrodka, do godnych warunków, a co  najważniejsze będzie mógł także uczestniczyć aktywnie w kontynuacji procesu leczenia. Moim marzeniem jest także stworzenie multidyscyplinarnego ośrodka leczenia i rehabilitacji głowy i mam nadzieję, iż nie pozostanie to tylko w sferze marzeń. Lekarze wielu specjalności: neurolog z psychiatrą, seksuolog z chirurgiem, neurochirurg z ortopedą czy anestezjolog z psychoterapeutą w zespole, rozwiązujący problemy  terapeutyczne. W naszym działaniach zatem nie ograniczamy się do sieci poradni czy szpitala, a planujemy stworzyć kompleksowy, komplementarny system opieki neuropsychiatrycznej, spięty siecią informatyczną i zapewniający pacjentom nową jakość w psychiatrii na każdym etapie leczenia. Program rozpoczęliśmy od pomocy ambulatoryjnej poprzez, jak dotąd, największy w Polsce prywatny, nowoczesny szpital i centrum diagnostyczne, które zostanie otwarte już 23 czerwca, centrum rehabilitacji neuropsychiatrycznej, którego uruchomienie jest planowane w przyszłym roku, czy klinikę neurochirurgiczną z pełnym wyposażeniem do najbardziej innowacyjnych zabiegów mózgu i rdzenia kręgowego z wykorzystaniem komórek macierzystych, stymulatorów mózgu, czy nieinwazyjną metodę przezczaszkowej stymulacji magnetycznej.

Czy w strategii biznesowej ALLENORT jest jakaś wartość dodana? Uwzględniacie Państwo interes społeczny?

Od początku naszej działalności staramy się zachować balans pomiędzy zaangażowaniem ekonomicznym, a działalnością opartą o zasady społecznej odpowiedzialności biznesu. Przy projekcie psychiatrycznym współpracujemy ze Stowarzyszeniem AKTYWNIE PRZECIWKO DEPRESJI, starając się wspierać wszelkie inicjatywy prospołeczne, mające na celu dobro pacjenta, w tym szeroko pojętą edukację. Prowadzenie biznesu z ludzką twarzą zobowiązuje nas do zaangażowania w działania, pozwalające spojrzeć szerzej na naszych pacjentów i ich potrzeby oraz podejmować współpracę z najlepszymi specjalistami, identyfikującymi się z tymi założeniami. Nasz szpital będzie nosił imię wybitnego psychiatry, profesora Antoniego Kępińskiego, znanego z humanistycznego podejścia do pacjenta, którego słowa nie ma pacjenta, jest człowiek, przyświecają również naszym działaniom.

Mamy nadzieję, że Kliniki Terapii ALLENORT zmienią stereotypy na temat lecznictwa psychiatrycznego, a szpital przestanie się kojarzyć głównie z kaftanem bezpieczeństwa. Zależy nam, aby w ciągu najbliższej dekady dorównać krajom, w których choroba psychiczna nie stanowi tematu tabu, a wizyta u psychiatry nie jest powodem do wstydu.

Za co trzymać kciuki? Czego można Państwu życzyć, aby Kliniki Terapii ALLENORT rosły w siłę?

Na pewno będziemy się rozwijać i robić wszystko, aby odnieść sukces również dla dobra naszych pacjentów. Jesteśmy pewni, że Polacy docenią jakość naszych usług, doświadczenie specjalistów zatrudnionych w naszych placówkach, kompleksowość  oferty Klinik Terapii ALLENORT oraz indywidualne podejście do każdego pacjenta.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Podobne posty